Przerwa blogowa spowodowana była przyjazdem moich dzieci ,przyfrunęły moje ptaszki i niestety zawsze gdy są to czas nam nie sprzyja i ucieka w zastraszającym tempie i nawet się nie obejrzę a one odfruwają :(
Został mi się tylko jeden taki wyszywany i maleńki ,kanwa biała 18-stka ,wstążka i szpilki i ptaszkowy pinkeep gotowy :)
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wszystkie świąteczne życzenia które do mnie przybyły różnymi drogami :)